Poszukiwałam wiertarko-wkrętarki. Szukałam różnych firm.
Zawsze jak coś kupuję, a ma posłużyć lata, to doktoryzuję się z danego przedmiotu, żeby mieć 100% pewność,że wybór padł na właściwą firmę i model. Nie piszę tej recenzji po miesiącu użytkownika, a po 3 latach. Tak, 3 lata. Nie zawiodła mnie ani raz, a raczej zaskoczyła,że potrafi wykrzesać z siebie tak wiele i to na baterii, do których nie byłam nastawiona jakoś optymistycznie, bo co kabel to kabel. Większa moc (chociaż i tu można polemizować). Ale logika poszła level wyżej, że będę mogła zabierać sprzęt w miejsca gdzie nie ma prądu. I w tym roku, całkiem niedawno, dostałam wybitne potwierdzenie,że sprzęt na akumulator to jednak dobra sprawa. Nie każdy może sobie pozwolić na gniazdko w piwnicy żeby cokolwiek zrobić, bo to względy bezpieczeństwa i inne takie. Więc tutaj akurat było pole do popisu i uświadomiło mi,że taki sprzęt się sprawdza. A,że Ryobi mam już sprawdzone (posiadam również inne sprzęty, innych firm i część z nich na 'dzien dobry' poleciała w międzyczasie na reklamację), to teraz rozglądam się za innymi z serii żeby pasowały do akumulatorów, które nota bebe, po takim czasie, mają się całkiem bardzo dobrze. Także osobiście polecam.