W porównaniu z poprzednimi wersjami wkrętarek ta jest dużo przyjemniejsza w obsłudze, jest lżejsza lepiej wyważona. Jeśli chodzi o moc to wierci, wkręca i wykręca wszystko czego potrzebowałem (prace w drewnie, montaż do betonu wiercenie w blachach),
Adam
5
— Przydatna w domu
Jestem mężem, tatą a przede wszystkim facetem. Kiedy w domu coś się psuje, żona od razu wzywa mnie na ratunek. Jak tu być jednak "złotą rączką" bez odpowiedniego sprzętu ? Nie da się! Dlatego ja, wyposażyłem się w najlepszy sprzęt RYOBI który robi za mnie każdą robotę! Bezszczotkowa wiertarko-wkrętarka HP 18V to bezkonkurencyjne elektronarzędzie. Czy to wiercenie otworu pod karnisz, czy skręcanie mebli, czy tworzenie z dziećmi karmnika dla ptaszków - zawsze daje radę! Wiertarko-wkrętarka ocaliła mnie podczas remontu! Precyzyjne wiercenie otworów, dokręcanie płyt regipsowych, montowanie lampy czy okapu stało się z nią proste jak bułka z masłem! Krótkie epizody czy długa praca z tym urządzeniem to przyjemność. Dwie baterie sprzyjają bezustannej pracy.
Samo urządzenie jest praktyczne. Lekkie, poręczne, praca nawet przez dłuższy okres jest przyjemna. Dobrze trzyma się w dłoni i co ważne, jest bezpieczna. Używam jej niemalże każdego dnia : czy to szlifowanie powierzchni, mieszanie farby, wykręcanie wkrętów, skręcanie konstrukcji pod garaż, montowanie drzwi, rozkręcanie śrub w sprzętach w celu ich konserwacji lub naprawy.
Sami widzicie, że bez tak uniwersalnej i przydatnej na każdym kroku w codzienności wiertarko- wkrętaki nie da się obejść. Zużywa mało baterii, sprawdza się w dłuższych pracach. Jest ergonomiczna i wydajna !
Wiertarko-wkrętarka jest jak 100% dopasowanie do potrzeb zarówno amatora jak i profesjonalisty. Dzięki bez szczotkowemu wykonaniu, silnik pracuje wydajnie i bezawaryjnie.
Najlepszy sprzęt jaki miałem. Najlepszy i najbliższy memu sercu. Ostatnio dzięki niej skręciłem łóżko synowi, który właśnie zaczyna samodzielne spanie! Z wieloma wspomnieniami z życia, wiąże się użycie tego urządzenia. I jeszcze wielokrotnie zapewne będzie używane! Szkoda tylko że nie sprząta bałaganu bo wtedy to już bym je pokochał :)